Masz pytania? Zadzwoń: +48 42 299 67 33
Nadchodzą zmiany w Chrome. Nie daj się zaskoczyć!

Nadchodzą zmiany w Chrome. Nie daj się zaskoczyć!

Łukasz Kwaśniewicz
2017-08-21

Już wkrótce Chrome zmieni kryteria oznaczania niebezpiecznych serwisów. Chcesz wiedzieć, na czym to będzie polegać? Zapraszamy do artykułu.

O co chodzi ?

Jak wiecie, od tego roku, Google zaczęło intensywnie usprawniać to, jak Chrome komunikuje bezpieczeństwo na stronach z http. W tym momencie oznacza on stronę jako niebezpieczną w sytuacji, gdy wymaga ona wprowadzenia hasła lub danych karty kredytowej. Kryteria te ulegną obostrzeniu już od października 2017 wraz z nadejściem Chrome w wersji. 62. Od tego czasu informacja o braku zabezpieczeń będzie pojawiać się również w sytuacji, gdy będziecie na niej wprowadzać jakiekolwiek dane oraz w sytuacji gdy przeglądacie jakąkolwiek stronę http w trybie incognito. Zmiany w obostrzeniach dobrze ilustruje poniższa grafika (aktualna wersja Chrome to 60).



Chrome sukcesywnie wprowadza zmiany w oznaczaniu niebezpiecznych stron. Przynosi to efekty i, jak donoszą, zauważyli znaczący spadek stron http, wymagających wspomnianych wyżej wrażliwych danych.
Aby ułatwić zrozumienie, w jakiej sytuacji strona zostanie oznaczana jako niezabezpieczona, Google przygotowało następującą animację.



Jak wspomnieliśmy, zmiany te nastąpią w październiku. Nie zakończą one jednak zaostrzania polityki Chrome, wobec stron z protokołem http. Docelowo, każda z nich będzie oznaczana jako „niezabezpieczona”.

Czy należy się martwić ?

Nie, ale należy działać jak najszybciej. Google nie jest jedyną przeglądarką, która „walczy” o bezpieczeństwo danych. Podobną politykę prezentuję również Firefox. Mając na uwadze, że razem używane są przez przeszło połowę wszystkich użytkowników, występowanie przed nimi jako serwis niezabezpieczający danych, może przynieść poważne straty wizerunkowe. 

Jak temu zapobiec ?

Najprostszym rozwiązaniem jest zakup certyfikatu SSL, który zabezpieczy Twoją stronę. Naszą ofertę możesz zobaczyć, klikając w ten link. Nie zawsze jest to jednak konieczne. Dla swoich Klientów Kylos oferuje również darmowe certyfikaty zabezpieczeń (m.in. Let’s Encrypt). O tym, jak z nich skorzystać i jak one działają, pisaliśmy w artykule ze stycznia. Jeśli nie miałeś/aś okazji go jeszcze przeczytać, znajdziesz go tutaj.

Jak widzisz, nie musisz się martwić. Jesteśmy na nie gotowi od dłuższego czasu. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Klientem, zapraszamy. Skorzystaj z 14-dniowego okresu testowego dla hostingu. Na pewno zostaniesz z nami na dłużej.

Mogą Cię również zainteresować

comments powered by Disqus