Moving Menu

7 kroków do skutecznego marketingu!

corner Marcin Golis
Marcin Golis
2013-08-13
corner 7 kroków do skutecznego marketingu!
Cześć! Ostatnio na forach Internetowych coraz częściej spotykam się z pytaniami, czym jest marketing szeptany, marketing wirusowy, buzz-u i content marketing. Dlatego też postanowiłem zająć się tym tematem na naszym blogu. Zapraszam do lektury!

Czym jest?

Tytułem wstępu. Dziś social media to Facebook, Twitter, Instagram, Pinterest i wiele bardziej lub mniej znanych serwisów. A przecież wszystko zaczęło się na forach internetowych! To tam powstawały pierwsze społeczności, gdy Mark Zuckerberg był jeszcze nastolatkiem! Co prawda dziś ich rola została mocno ograniczona, jednak nadal jest to spory kawałek Internetowego tortu. Definicji form marketingowych wymienionych we wstępie jest tyle, ile osób nimi się zajmujących. Zasadniczo zdecydowanie łatwiej jest określić, co nie zalicza się do takiego marketingu. Spam na forach. Niestety, wiele osób mówiących, że robi marketing szeptany, w rzeczywistości spamuje na forach Internetowych umieszczając tam bezwartościowe reklamy, summa summarum niczym nie różniące się od tego, co prezentują bannery umieszczane na tych forach.  Prowadzi to do tego, że marketerzy i ich klienci uważają marketing szeptany za nieskuteczny i traktują go tylko jako działanie wspierające SEO, a odbiorcy tych treści uodporniają się na nie i przestają je dostrzegać, ponieważ są dla nich mocno irytujące. A przecież marketing szeptany może być naprawdę skuteczną formą działań, nie tylko wspierających działania SEO, ale również dającą realne, pokaźne zyski dla marki. Oraz samodzielnie robiącą SEO. Należy tylko pamiętać o kliku elementarnych zasadach prowadzenia takich działań.

Więc czym jest marketing szeptany?

Krótko. Marketing szeptany jest według mnie aktywnym uczestniczeniem w życiu społeczności Internetowych skupiających swoją aktywność na ściśle zdefiniowanych przez nas forach Internetowych oraz (w mniejszym stopniu) na blogach. Dlaczego na blogach w mniejszym stopniu? Ponieważ blogi to zazwyczaj poletka jednej osoby. Możemy tam komentować, udzielać się i być osobami widocznymi, ale i tak większość blasku będzie się skupiała na autorze bloga. Poniżej opisuję kilka żelaznych reguł, których należy się trzymać, jeżeli chcemy prowadzić skuteczny marketing szeptany,

  1. Selekcja miejsc do prowadzenia działań. Co z tego, że na forum X jest 10k użytkowników, skoro większość z nich to nastolatkowie dla których największą przyjemnością jest atakowanie innych użytkowników? Zdecydowanie lepiej uderzyć w fora z mniejszą liczbą użytkowników, ale za to zachowujące pewne wysokie standardy. 
  2. Jeżeli potencjalne forum jest już wybrane, to warto sprawdzić, czy nie ma tam innego konkurenta z branży. Dlaczego? Po pierwsze będzie to oznaczało konieczność dzielenie się z nim i tak niewielkim tortem. A po drugie, konkurent na tym forum ma już zapewne silną pozycję. A to oznacza, że inni użytkownicy będą na nas patrzeć nieprzychylnie.
  3. Wybierając forum utrzymujące pewne standardy, należy pamiętać też o tym, żeby samemu ich przestrzegać. Nachalna promocja i hejtowanie wszystkiego to najlepsza droga do (w najlepszym wypadku) bana.
  4. Skoro już mowa o hejtowaniu. Załóżmy, że za pomocą marketingu szeptanego na forum miłośników motoryzacji promowany jest warsztat samochodowy. Pojawia się temat, w którym ktoś pyta o pewną bardzo niszową usługę. Warsztat, który promuje się za pomocą marketingu szeptanego co prawda jest w stanie ją wykonać, ale nie ma w tym doświadczenia. Jest za to drugi, konkurencyjny warsztat, który specjalizuje się w tego typu usługach. Naprawdę, warto go polecić. Zyskamy wtedy szacunek użytkowników, którzy przekonają się, że nie jesteśmy tu tylko po to, żeby promować produkt, ale głównie po to, by aktywnie uczestniczyć w życiu całej społeczności!
  5. Należy tworzyć treści zachęcające do zaangażowania, nie wyrwane z kontekstu. Wlepienie postu bez przeczytania całego tematu sprawi, że będziemy postrzegani jako spamerzy, nawet wtedy, gdy nie będzie to reklama. Niestety. Należy się udzielać, ale kierując się jakością a nie ilością treści.
  6. Na koniec trzeba też zadbać o ustawienie w swoim profilu wartościowej stopki. Takiej, która w kilku słowach nie tylko będzie oddawała całą ofertę firmy, wartości oraz korzyści płynące ze skorzystania z jej oferty, ale również pozwoli na ukrycie linku pozycjonującego dla najważniejszej frazy. Bo w całym tworzeniu treści nie można zapomnieć o SEO!
  7. Stosując marketing szeptany można  reklamować się pośrednio i bezpośrednio. Pośrednio wtedy, gdy w treść posta tworzonego dla danego tematu uda się subtelnie wpleść promocję danego produktu, oraz bezpośrednio wtedy, gdy pojawi się temat pozwalający na taką aktywność.

I to by było na tyle, jeżeli chodzi o kwestie marketingu szeptanego. Stosując się do powyższych wytycznych mamy naprawdę bardzo duże szanse na uzyskanie wysokiego wskaźnika ROI!

A co z marketingiem wirusowym?

Czym zatem jest marketing wirusowy? Sporo osób traktuje działania marketingu szeptanego na równi z marketingiem wirusowym. A to przecież zupełnie różne działania. Marketing szeptany to stała, żmudna praca. Natomiast marketing wirusowy można porównać do przygotowania kulki śniegowej, która zrzucona ze szczytu góry wywoła lawinę. Działanie wirusowe sprowadza się do przygotowania ciekawej, zachęcającej do dalszego udostępniania treści. Ten, kto ją stworzy musi umieścić ją tylko we właściwych miejscach (Wykop, Facebook, Twitter i tym podobne), a reszta musi potoczyć się sama. Jeżeli się nie potoczy, to cóż, przygotowana treść nie była wirusem! Działania wirusowe mogą być w pewnym stopniu porównywane do content marketingu, jednak z mojego punktu widzenia nieco się od siebie różnią. Wirus działa szybko, ale też żyje krótko. Daje silnego kopa, jednak po pewnym czasie traci na swojej atrakcyjności. Content natomiast rozpowszechnia się wolno, ale żyje zdecydowanie dłużej.

Czym zatem jest BUZZ?

BUZZem można nazwać efekt działań wirusowych i marketingu szeptanego. Jest to suma całego szumu, który powstaje wokół promowanej marki. Szumu pozytywnego, bo negatywne komentarze nie przynoszą żadnego wartościowego efektu.

A co z content marketingiem?

Temat content marketingu (i inboud marketingu), który jest nadrzędny dla opisanych wyżej działań, jest materiałem na oddzielny wpis i gwarantuję, że niebawem opiszę go na naszym blogu.

I to by było na tyle!

Powyżej przedstawiłem esencję działań dotyczących marketingu szeptanego i wirusowego. Jeżeli macie jakieś pytania, śmiało piszcie w komentarzach. Na 100% na nie odpowiem!

comments powered by Disqus

Powiązane

photo corner
Cel mojej strony internetowej to…

Przeglądając różne strony, ciągle natrafiam na witryny pozbawione celu. Zanim zaczniesz zastanawiać się nad wyborem CMS i skórki, pomyśl jakie założenia ma spełniać Twoja strona. Ważne jest, aby Twoja witryna realizowała mierzalne cele.

Czytaj więcej
photo corner
Wszystko, co musisz wiedzieć o Google AdWords

Czym jest Google AdWords, jak działa, jakie są jego zalety i koszty? Tego i jeszcze kilku pożytecznych informacji dowiesz się z mojego wpisu!

Czytaj więcej
photo corner
Najczęstsze błędy przy zakładaniu strony www

Założenie strony www to bułka z masłem? Nie! Dlatego przygotowałem dla Was listę najczęściej popełnianych przy zakładaniu strony Internetowej błędów.

Czytaj więcej